Ty
i kultura? Sorry, do teatru to ja mogę iść z Herbuś, Dygant, Kożuchowską lub
przynajmniej z Bożenką z „Klanu”. Nie do teatru? A gdzie? Do znajomego klubu w
mieście? I tam będzie spektakl? Taniec? Współczesny? Aaaa, może balet? Lepiej?
Taniec z użyciem przyrządów gimnastycznych? Widziałem ostatnio, jak tańczyli na
Olimpiadzie. Piękne widowisko. To nie takie przyrządy? Tylko jeden przyrząd,
ale konkretny? To ja już nic z tego nie rozumiem.
Aaa,
teraz wszystko jasne. 15 zł? Da się załatwić. Widzisz, już dawno ci mówiłem, że
poza nami prawdziwej sztuki nikt już w tym kraju nie docenia.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz