O mnie

Moje zdjęcie
Nauczyciel języka polskiego i historii. Pasjonat edukacji. Szczęśliwy mąż i przyszły ojciec. Zwykły człowiek o niezwykłych pomysłach na życie :)

środa, 10 maja 2017

Przewrotna matematyka

Wtorkowe, smutaśne popołudnie … właściwie to wieczór … jak ten czas szybko leci … 21.11 … Za oknem deszcz … a właściwie to słońce … pogoda zmienną bywa … jak kobieta … Nie ma co liczyć na taryfę … ulgową … Nie stać mnie zresztą … ani na taksówkę … ani na … nieważne … Ostatni promyk nadziei … jest … lecę z kuchni … jak porażony … dźwiękiem wiadomości … Obliczam w locie … Brunetka … blondynka … Biorę w ciemno … bez ceregieli … Głęboki oddech … klikam … tu Robert …


Kurtyna opada, niewiasta znika, bywa przewrotna matematyka.

Znalezione obrazy dla zapytania matematyka na wesoło plakat 

niedziela, 30 kwietnia 2017

Gdzie jest ten Wrocław?

- To gdzie jest ten Wrocław?

- A skąd ja mogę wiedzieć … nigdy tam nie byłem …

- Oglądasz „Pierwszą miłość” i nie wiesz, gdzie Wrocław?

- Ja tylko tak zerkam … na aktorki … Trochę dalej niż Poznań, a trochę przed Krakowem … Chyba … Zresztą, kto by to wiedział … Wrocław, Wrocław … To nawet blisko Świerzenka nie leży …

- To, jak ty tam trafisz?


- Zapytam o barBarian … J

Znalezione obrazy dla zapytania barbarian wrocław

środa, 26 kwietnia 2017

Na miejscu ?

W pewnym pubie, rozmowa zwyczajna, niekontrolowana …

- Dziękuję, to już będzie wszystko …

- Na miejscu?

- Słucham?

- No na miejscu czy zabiera Pan ze sobą?

- Na czyim miejscu?

- No tutaj …

- Nie, ja tu obok, za sklepem …

- Czyli na miejscu …

- Ja nikogo miejsca nie chcę zajmować …

- To, gdzie Pan będzie w końcu spożywał?

- No przecież mówię, że mieszkam tu obok, za sklepem …

- To mogłam zapakować …

- Dziękuję, wolę zimne, po gorącym mnie suszy w gardle i wtedy muszę popić …

- To może ja do tego hamburgera coś jeszcze dorzucę do picia?


- A to wtedy poproszę na miejscu J

Podobny obraz

niedziela, 23 kwietnia 2017

Karta się odwróciła

Jak dobrze, że dzisiaj niedziela … Wieczór z polską poezją … mmm … jakie to piękne …

Polały się łzy me czyste, rzęsiste
Na me dzieciństwo sielskie, anielskie
Na moją młodość górną i durną

Trrr … Co za czasy … Głupie telefony … Wszędzie dzwonią i dzwonią … Poezji poczytać nie można … Janusze … Bezwstydni … Nieczuli …

Trrr … Już idę … Odbieram … Gdzie ta słuchawka … Aj … Zapomniałem … To komórka … Głupie telefony … Głupie … Tylko dzwonią i dzwonią … Bezwstydnie …

- Słucham?
Znalezione obrazy dla zapytania talia asów
- Co za karta?
- Odwróciła się?
- Karta się odwróciła? Jak?
- Miłości karta? W której talii?
- Tej mojej? Tak, tak, na pewno się odwróci …





Gówno się odwróci, tam były sam asy. Jak pisał poeta:

Na mój wiek męski, wiek klęski

Polały się łzy me czyste, rzęsiste  

sobota, 15 kwietnia 2017

Świątecznie

- Ja wrócę za 2 godziny, a ty tu niczego nie popsuj …

- Tak, tak wiem. Zamknij drzwi i zakręć kurki od gazu …

(…)

- I co, nic nie rozwaliłeś?

- No coś Ty, zobacz, co zrobiłem …

- A smakowałaś to w ogóle?

- Po co? Przecież widzę, że dobre … A poza tym nie lubię jeść ... 

- Pokaż …

- I co? Coś trzeba?

- …

- Mówiłem J


- To chodź, zrobisz jeszcze tę szarlotkę ...

czwartek, 13 kwietnia 2017

Damska kolekcja

To wy idźcie, do tego spożywczaka, a ja tu się powłóczę. Tam i z powrotem. Pochodzę sobie. A kto mi zabroni? Wejdę i wyjdę. Tak na luzaka. I nawet ukłonię się Pani przy kasie i powiem ładnie „Dzień dobry”. Tak, tak … jestem już dużym chłopcem. Wiem, jak zachować się w towarzystwie. Mama mnie nauczyła. O, jakie ładne … to chyba bawełna … Szkoda, że nie mój rozmiar. Ale wiem, kto wyglądałby w tym obłędnie …

- Przepraszam, ale dział męski jest na górze …

- Słucham?

- Dział męski, na górze. Tutaj są ubrania dla kobiet …

- Ale ja wiem, że to są ubrania dla kobiet … inaczej, bym ich w ogóle nie oglądał. Pani nie lubi kobiecych kolekcji? Jak Pani nie lubi oglądać kobiecych ubrań, to musi Pani przenieść się na górę, tam jest dział męski. Widziałem taką plakietkę przed wejściem …

- Sama ją tam przylepiłam …

- To nie czytała Pani tego, co przylepia? Ja zawsze czytam wszystko, co mi wpada do ręki … Kiedyś miałem taką koleżankę, raz się o mnie oparła i przeczytałem ją aż do serca … A ostrzegałem, żeby mnie nie dotykać … Pani też powinna napisać takie ostrzeżenie – „samotni faceci nie mogą oglądać kobiecych kolekcji” …

- Ale mogą …

- To tylko ja nie mogę?

- Pan też może …

- Co mogę? Oglądać, czy dotykać, bo już trochę się pogubiłem …

- Wszystko …


- No wie Pani, takich deklaracji to nie oczekiwałem … ja chciałem tylko popatrzeć … Upsss … zapomniałem powiedzieć, by kupili piersi z kurczaka … Dobrze, że w spożywczym można popatrzeć przed kupnem J
Znalezione obrazy dla zapytania manekin damski

środa, 12 kwietnia 2017

Sekret - pies na baby

- Tak, słucham …

- No cześć misiu J

- Yhy … no, ja Ciebie też kocham, ale coś Ci się głos zdeformował.

- Tak, poczekaj chwilkę … Paweł Sekrecki?!

- Aha, to Ty, no to czemu nic nie mówisz?

- Spodobało Ci się? Wiedziałem? J

- No co tam? O dziewczynach chciałeś pogadać. W końcu Sekret – pies na baby J No to dawaj.

- A co Ci tak głośnik huczy? Rozwalony? Jak to? Od tamtej pory?

- Aha, no ładnie, żeś przywalił. Nie ma co, komórką prosto w łeb. No w sumie masz rację, długo się nie gniewała. Było warto?

- Aha, rozumiem, słodko się pogodziliście. No widzisz, było Jej stacjonarnym walnąć, od razu byście złapali lepszy kontakt. I tak macie dobry? No popatrz. No wiadomo, nie masz już konkurencji. Rubach wymiękł – Sekret do boju.

- A ja myślałem, że Ty z Eweliną ten tego. No biedactwo, nie ułożyło się Wam. Może złe chipsy wybrałeś. Serowe? Poczekaj … --- No widzisz, mówiłem – lubi paprykę. I tak byście do siebie nie pasowali. Jak to dlaczego? W takim małym samochodzie, to byś tylko kawałek brody zmieścił, a gdzie reszta?

- Słucham? Reszta! Reszta! Nie Reszka, tylko reszta. Ale jak już zacząłeś, to kontynuuj. Chętnie posłuchamy, tzn. posłucham J

- Ale Ty jesteś głupi, Ona zgrywa tylko niedostępną. Mówię Ci, czy ja kiedyś Cię zawiodłem?

- Yhy … no to dobre. Nigdy nie możesz trafić, jak Ona jest na imprezie? To Ci pomogę, tylko dobrze słuchaj. Trochę to skomplikowane. Bierzesz pod obserwację trzy dziewczyny: Olę, Basię i Resię właśnie. Jeśli w poniedziałek Olka jest na flaku, to pozostałe są trzeźwe. Wtorek wolny. Jeśli w środę Baśka jest na flaku – to dwie pozostałe są trzeźwe, czwartek wolny. W piątek przychodzi kolej na Resię, więc w czwartek będzie na imprezie. Proste? Jak to obliczyłem? One więcej niż dwa dni bez alkoholu nie wytrzymują. Podstawiasz do wzoru i jedziesz. A co Ty myślisz, czemu ja zawsze trafiam na nie w Matrixie? Magia J

- No to opowiadaj dalej.

- Ale pojechałeś. To mężatki też masz w głowie? Ciekawie co na to Krzysiu i Sławek. Nie boisz się? W sumie jak wybierzesz Magdę – to na Kaszuby nie wasz wstępu. Jak Dorotę – to Cię wojsko dopadanie. I tak źle, i tak niedobrze.

- A powiedz mi, jak Ty to robisz? No wiesz, to: Madziu, Dorotko, Agatko, Gosiu. Ja tak nie potrafię. Dużo ćwiczysz? Przed lustrem? Ja też muszę popróbować: Madziu, Dorotko. No, nawet mi wyszło J

- A jaka piosenka Ci się z Nią kojarzy? No to zanuć. Ale co to ma być? Twoje odgłosy godowe mnie nie interesują? Aha, tak leci tekst. Nie znam. Zaraz zapytam …

- Znacie taką piosenkę, co robią „UUUUUUUUUU” – Barbara Streisand.

- Bingo! Wiela Was łączy? A co takiego? Pięknie, jak okręt pod pełnymi żaglami? Nie rozumiem. Ale co łączy Cię z Basią? (Basia, co łączy Cię z Pawłem?) No to mów. Aha, że ona Baśka, a Ty Wilki J

- A byłem przekonany, że to hip-hop Cię kręci. A jednak, to nie był hip-hop tylko Gosia. W sumie to może być przy Niej trochę zmądrzał. Na to już za późno, powiadasz. Aha, widzę, że muzyka łączy ludzi. No to muzyka, albo prof. Podlawska. Ale to by było coś, takie życie, jak w hip hopie – umcia, umcia, umcia! J Raz Ty na dole, raz Ona na górze. Ty Jej głucha noc, głucha noc. A ona Ci … no nie wiem: wszystko kręci się, jak pozytywka, w kółko ta sama melodia. Akurat to do Ciebie pasuje, bo ciągle pierdzielisz to samo. Tylko uważaj, żeby się to nie skończyło, jak z tego jednego. Nie wiem, jak mu tam: Jak zapomnieć mam Gosię moją, co w duszy mej jest na dnie, na dnie …

- Zawsze zostaną Ci jeszcze dwie Gosie. To już zależy od Ciebie, co wolisz. Jedna Ci zatańczy, druga ugotuje. Aaa, nie lubisz tańca? Sam masz w domu rurę? Zapomniałem, że w weekendy studiujesz taniec zarobkowy. A jak z gotowaniem? Nie narzekasz? Widać, widać. (No niestety Gosiu, Paweł żywi się we własnym zakresie).

- A z Olą? W sumie to racja. Z Olą to tylko po chrześcijańsku. Zapomniałem, że Ty masz jakieś inne prawdy wiary. To przecież wszystkie mają skończone 18 lat. To Ty jesteś trochę, jak święty Józef – zawsze przy dziewczynie, a dziecko nie Twoje J

- Mówisz? Diana miała u Ciebie szanse, ale spaliła się? Ale dlaczego? Rozumiem, raz czerwona, raz ruda, raz czarna. Do łóżka byś nie trafił. Cała paleta barw przed oczami. Ale tworzylibyście znakomitą parę? Ona jeździła Smerfetą, a Ty jak Papa Smerf.


I DLATEGO WŁAŚNIE SEKRET ZNALAZŁ DZIEWCZYNĘ SPOZA NASZEGO ROKU 

Znalezione obrazy dla zapytania top secret