O mnie

Moje zdjęcie
Nauczyciel języka polskiego i historii. Pasjonat edukacji. Szczęśliwy mąż i przyszły ojciec. Zwykły człowiek o niezwykłych pomysłach na życie :)

wtorek, 15 listopada 2016

Stokrotka


;)

- I co, spadła ci ta gorączka?

***
- Ładna ta stokrotka. Hmm, zobaczmy … Kocha, nie kocha, kocha, nie kocha, kocha, nie kocha, kocha … Kocha, dzięki Ci Panie Boże …

***

- Jednak nadal trzyma.

Znalezione obrazy dla zapytania stokrotka

sobota, 12 listopada 2016

Recepta na szczęście

Szczęście? Wcale nie prosta sprawa. Trzeba wpierw posiąść przepis, co ową radość sprawia. Nie kupisz go na targu, nie znajdziesz pod poduszką. Nie wyjdzie z kapelusza, choćbyś był dobrą wróżką. Nie ma go na Allegro, nie ma go też w Dubaju. Czasami wychodzi z ukrycia w słonecznych promieniach maja. Lecz nie w pogodzie sekrety, w potężnych siłach przyrody, bo tylko ludzkie serce dodaje życiu urody. Wpatruj się godzinami w oczy drugiego człowieka. Szczęście jest bardzo blisko, z nadzieję na Ciebie czeka. Wystarczy tylko spojrzenie – ciepłe, szczere, prawdziwe, a bajka znana z dzieciństwa w pełni blasku odżyje.

 Znalezione obrazy dla zapytania szczęście

wtorek, 8 listopada 2016

Kobiety ...

Z daleka słyszę odgłosy damskich trzewików w korytarzu. „Zaraz się zacznie” – myślę w duchu. Myślę, ale nie wychodzę. A co mi tam, jak jej zależy, to trafi. Zresztą mam ważniejsze sprawy na głowie. „Pierwsza miłość” nie wybiera – ni czasu, ni miejsca.  A powtórki nie ma. Drrrrrrrr – o, kurczę szybko doczłapała się do dzwonka. Leniwie wstaję z daczy. Otwieram wrota. Dama smukła, dość powabna, bez wcięcia (albo nie zwróciłem uwagi).

- Słucham, czy mogę służyć?
- Jaaa … szukam takiego Pana …
Znalezione obrazy dla zapytania puszcza oczko emot- Elektryka? To mój tata …
- Nie, takiego Pana, co pisze prace.
- Co robi?
- No takie różne prace pisze. Koleżanka poleciła, podobno dobry.  
- Taa, od urodzenia …
- Zna Pan go?
- Jasne, ale nie wiem, czy się dogadacie.
- Ale mi zależy …
- Na nim?
- Na pracy …
- Aj, a tak dobrze się zapowiadało. W takim razie słucham.
- To Pan?
- A kogo Pani się spodziewała? Schopenhauera?
- No nie, ale …
- Spoko, wiem, nie wyglądam, każda tak mi mówi.
- To pomoże Pan?
- W czym?
- No w pracy.
- Znaleźć?
- No nie, poprawić.  
- To wyśle Pani mi na maila, a ja jutro odeślę.
- Jak to?
- Normalnie, nacisnę i poleci. Przez kabel.
- Tak szybko?
- No takie mamy teraz łącza.
- A pieniążki?
- Spoko, za Internet to mama płaci.
- Jest Pan bardzo specyficzny …

- Wolałbym wyjątkowy, ale cóż … specyficzny też brzmi bardzo ładnie ;)

poniedziałek, 7 listopada 2016

W sprawie komplementów głos mężczyzny mało poważny

- Siadaj tu, musimy pogadać.
- Boże, znowu …
- A może ty jesteś za mało wylewny.
- No to całkiem możliwe. Nigdy staram się za siebie nie wylewać.
- Ale nie o to chodzi. Kiedy ostatnio powiedziałeś kobiecie komplement? To zawsze przynosi skutek.
- No kiedyś powiedziałem takiej jednej – „dobrze, że jesteś”.
- I co z Nią?

- Jak to co, już Jej nie ma ;)                
Znalezione obrazy dla zapytania komplement grafika

sobota, 5 listopada 2016

Amnezja

- I co, zgłosiłeś nas do tego konkursu?
- Przecież to konkurs o amnezji, pomyślałem więc, że naturalnym stanem rzeczy byłoby po prostu o tym zapomnieć.
- Myślisz, że to docenią?
- A ja ta wiem …
***


Amnezja? Tak powiem prawdę szczerą, że ściany mej pamięci różne luki ścielą. I nigdy w rzeczy samej, nawet nie myślałem – czy darem, czy przekleństwem jest owa ta niepamięć. Jeśli zatem przypuszczę, tak całkiem bez kozery, że wcale nie pamiętam minionej już niedzieli, to wielce się raduję, bom zyskał w mym umyśle na insze troski przystań. A jeśli z drugiej strony, w tym dziwnym śnie pamięci, coś jakoś mnie przykuje, coś czule mnie ponęci, nie mam wszak ochoty, tracić tej rozkoszy, no chyba, że w jej miejsce milsza rozkosz wskoczy.

 Znalezione obrazy dla zapytania amnezja

piątek, 4 listopada 2016

Jak Grześ z kobietą ...

- Halo, śpisz?
- Dziewczyno, wiesz, która jest godzina?
- Przecież mówiłeś, że mogę dzwonić o każdej porze dnia i nocy.
- Zawsze tak uważnie mnie słuchasz …? No dobra, co tam się porobiło?
- Mam problem.
- Ale ja nie jestem ginekologiem.
- Nie taki problem wariacie …, z tym moim…
Znalezione obrazy dla zapytania call now- A co z nim?
- On już chyba mnie nie kocha …
- E, to nic wielkiego. On nawet z wyglądu wydawał się niezdatny do miłości …
- Przestań, ja na poważnie …
- A ja nie … Gdyby Cię nie kochał, to by chyba powiedział …
- Ale wiesz, jak to jest z facetami …
- A skąd mogę wiedzieć?
- Ale my kobiety …
- Jesteście strasznie przewrażliwione …
- Jak to?
- Ile jesteś w związku?
- No prawie 3 lata.
- I ja mam Cię uczyć o miłości?
- Mógłbyś …
- Dziewczyno, nie dramatyzuj, facet nie może codziennie Ci mówić, że Cię kocha. Baaa, nawet nie powinien. Słowa wypowiadane zbyt często tracą na swoim znaczeniu. Wielkie słowa wymagają wielkich dni. Zresztą to, co najpiękniejsze zawsze jest niewypowiedziane. Spojrzenia, gesty, ciepło dłoni i takie tam… To jest prawdziwa miłość, a nie puste frazesy.

- Dzięki Grześ, ty to jesteś jednak wielki. Będziesz chyba ojcem chrzestnym naszych dzieci … Dobranoc

Taaaa, a ty matką moich, pod warunkiem, że trochę się ogarniesz ;)


Filozofia późną nocą


- Nie masz czasami takiego wrażenia, że coś cię tak wewnętrznie dusi. No wiesz, taka tajemnicza pętla zawiązana na twojej szyi. Starasz się, próbujesz, szarpiesz, a i tak w końcu przychodzi, nie pyta o pozwolenie, wkrada się do twojego życia i po prostu jest. Chciałbyś za wszelką cenę jej uniknąć, a im dalej od niej jesteś, to tym bardziej cię przyciąga. Chichot losu, greckie fatum, przeznaczenie. Uciekasz od niej niczym starożytny Edyp, naiwne sądząc, że odpuści. Ale ona wcale nie ma zamiaru rezygnować. Woła do ciebie z głębi serca i duszy. Rozumiesz mnie troszkę?


- Stary, jasne, że rozumiem. Mam takie coś, co sobotę i to podobno nazywa się alkoholizm...

Znalezione obrazy dla zapytania filozofia